Łączna liczba wyświetleń

środa, 17 kwietnia 2013

Rudy, rudy, rudy rydz.... + bonus

Na opolskim spotkaniu blogerek podczas wymianki wpadł mi w oko (i w ręce:)) rudy cudak - Catrice Ultimate Nail Laquer w odcieniu 560 Rusty but Sexy.
Krycie prześwietne, trwałość znośna, lecz sam kolor to po prostu cud. 
Pokochałam od pierwszego wejrzenia. Mimo, że tonacja kolorystyczna przypomina raczej jesień, to lakier stanie się moim wiosennym "namber łan"

znów pozalewałam boczki,ale ostatnio śpieszy mi się zawsze:D
A teraz gratka dla miłośniczek DIY. Ostatnio było o palecie magnetycznej, którą na chwilę obecną wypełniłam tak:
A tak wygląda moja paleta z różami, pudrami i bronzerami:
Paleta powstała ze........ starej szachownicy bez pionków:D Jest drewniana, twarda i stabilna!



 To nie są wszystkie moje róże, pudry i bronzery:) Parę zostawiłam sobie w normalnych opakowaniach, ponieważ palety na wyjazdy czy podróże(czyli głównie dla mojego użytku:) brać nie będę:) Paleta składa się głównie z kosmetyków Bell i Diadem:)
Niestety podczas "przenosin"  parę przyjaciół nie przeżyło...:( a dwóch jak widać uszkodziło, ale tak są zdecydowanie bezpieczniejsze i wygodniejsze w przechowywaniu.
Również kiedy jadę kogoś malować wygodniej mi zabrać palety, niż pakować pojedynczo do kuferka.

Mamy środek tygodnia,zdecydowanie mi się to podoba!
Pogoda piękna więc popołudnia spędzam na powietrzu,a jak u Was?

Pozdrawiam,
Truskawkowa!

14 komentarzy:

  1. bardzo mi się podobają Twoje paletki!
    świetny pomysł na wygodne przechowywanie kosmetyków :)
    pogodę rzeczywiście mamy piękną ostatnio, ja również popołudnia spędzam na powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczęło mi braować miejsca na toaletce, więc trzeba było coś wymyślić:D

      Usuń
  2. Już wiem co sądzisz o sztucznych włosach ;)
    Dzisiaj dodałam nowy post o filmie "Intruz", co o nim sądzisz? oglądałaś, czytałaś książkę, a może byłaś już w kinie na tym?
    Zapraszam: ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. rowerkiem do pracy ;) świetne masz te paletki naprawdę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja rowerkiem jeżdziłąm już w weekend:D kocham!

      Usuń
  4. więcej róży i bronzerów mama nie miała ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miała miała,ale kilka zostawiła sobie luzem:D

      Usuń
  5. ja ma podobną palete z cieniami a co do brązerów to masz multum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie palety są dużo wygodniejszwe w użytkowaniu:D

      Usuń
  6. Jaki śliczny rydz! Co prawda bardziej jesienny, niż wiosenny, ale wybaczę :) Ta paletka podoba mi się chyba jeszcze bardziej, niż poprzednia. Aż muszę się rozejrzeć za czymś podobnym u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne robisz te palety !! jestem na prawdę pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poza okleiną (które zwykle też kupuję na promocjach:))) wszystko z odzysku:D

      Usuń
    2. Muszę też się nauczyć patrzeć na różne niepotrzebne rzeczy w domu, może i mnie się uda co nieco wykorzystać :)

      Usuń