Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 22 stycznia 2013

Słów kilka o ... Camouflag`u Pierre Rene.

Po nieco długawej nieobecności powróciłam z kolejną recenzją:)
Dziś kilka słów o Camouflag`u Pierre Rene w odcieniu no.01 Ivory.

Ja swój egzemplarz otrzymałam na Opolskim Spotkaniu Blogerek. I szczerze mówiąc, po otwarciu przez myśl przebiegło mi " Ja pindolę, to jest namber łan? To ma by najjaśniejszy odcień? oooo nieeee! I do tego Pierrrene..." Trzeba przyznać, że do tej pory miałam z tej firmy ledwie kilka kosmetyków
Jakże się teraz biję w pierś, i ganię za te myśli. Hańba mi! - Jakby to rzekł Król Julian:)
Co do odcienia, faktycznie, jak na najjaśniejszy jest ciemnawy, ale po nałożeniu na skórę troszkę jaśnieje.

Konsystencja i Krycie

Konsystencja jest kremowa, nie jest tępa. Kamuflaż ładnie wtapia się w cerę.
Jeśli chodzi o krycie jest świetne, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że jest fenomenalne, jak na kosmetyk w tej cenie:)

Obszary działania

 Ja używam go na wszelkie niedoskonałości , głównie w obszarze brody, żuchwy i na policzkach. Nie odważyłam się używać go pod oczy,głównie dlatego, że odcień jest nieco za ciemny. Okolice oczu lubię rozjaśniać:)

 Trwałość

Producent mówi o 18-godzinnym działaniu... No cóż,aż takich cudów to nie ma, ale 8 godzin spokojnie wytrzymuje na mojej buźce.

Dla mnie jeden z lepszych korektorów w przystępnej cenie (14-18zł). Dodatkowo ma fajne żółtawe tony, które niwelują wszelkie przebarwienia. Daję mu 9/10pkt.

Miłego tygodnia,
Strawberry Mery:)

Ps. Wielki wysyp po przedwczesnym odstawieniu tetracyklin jeszcze nie nastąpił:) 
Czyżby to zasługa moich niecnych, podstępnych sposobów w postaci maseczek drożdżowych, sody oczyszczonej i olejku laurowego?:D

11 komentarzy:

  1. Nie skusiłabym się na to, ale ocena przydatna :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa recenzja, chociaż na początku patrząc na pierwsze zdjęcie sądziłam, że kosmetyk jest dla mnie zbyt ciemny. super, że ładnie się wtapia w cerę i dobrze kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja swojego użyłam kilka razy, ale nie powalił mnie... może dlatego, że ja właśnie używam korektorów tylko pod oczy,a taki inny na inne niedoskonałości nie jest mi za bardzo potrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi się, że pod oczy może być za ciężki

      Usuń
  4. chyba mamy kompletnie różne produkty - niby mam to samo, ale u mnie nie kryje kompletnie nic! nawet maluteńkich, bladych plamek na wierzchu dłoni, o poważniejszych problemach nie mówiąc. stosuję go na sesjach zdjęciowych, wyłącznie na balsam do ust a pod szminkę, do niczego innego się nie nadaje ; c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio? u mnie sprawuje się bardzo dobrze. Ale czasem tak bywa, że produkt który u jednych się sprawdza, dla innych bywa zmorą.

      Usuń
  5. Ja chyba będę przykrywać nim żyłki na powiekach, bo jest dla mnie za ciemny, ale ma fajną konsystencję, więc może upora się z maskowaniem moich naczynek, które nie wyglądają zbyt estetycznie..

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam nr 2 i też jestem z niego bardzo zadowolona ;) Nie wiem, ale wydaje mi się, że mimo nr 2 mój jest jaśniejszy .. .?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to szurnę się do Natury sprawdzić. Mój i tak już sięga dna, więc jeśli 2 jest jaśniejsza wezmę 2

      Usuń